Co powie pisarz?

Chodzi tu bowiem nie tylko o lekturę, ale także o to co dzieje się „po” czytaniu. A co się dzieje? Myślimy o tym, co przeczytaliśmy. Wyobrażamy sobie świat, do którego zostaliśmy zaproszeni. Nadajemy mu kształt. Meblujemy po swojemu. Przy tym cały czas poruszamy się w naszej rzeczywistości, która wygląda już jednak nieco inaczej, a przynajmniej inaczej nam się jawi. Zaszła bowiem zmiana: najpierw w nas – dzięki literaturze, a potem w świecie – za naszą sprawą. Czytaj dalej Co powie pisarz?

Skale Wszechświata

Pytanie na początek: przyglądaliście się kiedyś tablicom stałych fizycznych? Jeśli nie – polecam. Nawet nie dlatego, żeby obcowanie z parametrami definiującymi Wszechświat miało w sobie jakiś pogłos oglądania Absolutu; przede wszystkim raczej jako dobry start dla wszelkich rozważań o skalach wielkości, w jakich poruszamy się na co dzień. Czytaj dalej Skale Wszechświata

Kompozycja niezdeterminowana

Co może się wydarzyć, gdy ziarno afroamerykańskiej muzyki kreatywnej zakiełkuje w żyznej glebie europejskiej awangardy? Jak daleko mogą posunąć się kompozytorzy oferując wolność wykonującym ich dzieła muzykom? Gdzie leży granica między kompozycyjną strukturą a dźwiękowym chaosem? W oparciu o wypowiedzi praktyków postaram się w niniejszym tekście uchwycić i w zarysie zilustrować nurt radykalnych przemian, którym muzyka podlega od połowy XX wieku. Czytaj dalej Kompozycja niezdeterminowana

Indukcja na glinianych nogach

Dedukcja i indukcja to dwie główne metody wnioskowania. Dzieli je jednak logiczna przepaść. Dedukcja jest niezawodna i stuprocentowo pewna, lecz jej zastosowanie wymaga znajomości ogólnych, bezwzględnych prawideł opisujących daną sytuację. Jeżeli wiem, że wszystkie psy szczekają i jeśli widzę, że Azor jest psem, to wiem, że Azor szczeka. Cóż jednak zrobię, jeżeli przyleciawszy z innej planety będę chciał sklasyfikować dźwięki wydawane przez ziemskie zwierzęta domowe? Pozostanie mi doszukiwanie się regularności na drodze obserwacji. Widzę, że ludzie hodują małe, futrzane czworonogi z długimi ogonami, płaskimi pyszczkami i wąsikami. Nazywam je „kotami”. Pierwszy zaobserwowany kot miauczy, miauczy też drugi, miauczy i trzeci. Dochodzę więc do wniosku, że wszystkie koty miauczą. Z poszczególnych przypadków formułuję ogólną zasadę – na tym właśnie polega rozumowanie indukcyjne (nie mylić z indukcją matematyczną). Czytaj dalej Indukcja na glinianych nogach

Na moment przed rozwiązaniem

Czas na piąte spotkanie ze współczesną polską poezją. Ponieważ jakoś nie mamy pomysłu na błyskotliwy wstępniak, to rzucimy fragmentem posłowia z pewnego repetytorium. Pojawia się tam Martin Heidegger i słynne das Man, więc tym lepiej. Oto cytat: „się, wyróżnione ostatecznie przez Taranka kursywą, nie jest Się Heideggerowskim, w polskim tłumaczeniu Bycia i czasu pisanym wielką literą, ‚bezosobową’ siłą ‚opinii publicznej’, ‚dominacją’ lub – jak sugerują inni tłumacze – ‚dyktaturą’, bądź ‚władzą’ innych”. Wiersze niżej. Czytaj dalej Na moment przed rozwiązaniem

Fabryka snów Slavoja Żiżka

Relacja między kinem a rzeczywistością poza-filmową jest zagadnieniem złożonym i fascynującym. Myślę, że w powszechnym mniemaniu uchodzi ona za relację jednostronną: rzeczywistość, nasz ludzki świat, służy reżyserom za źródło inspiracji, za materiał dla filmów. Widzowie pełnią rolę biernych obserwatorów: oglądają to, co jest (dokument) lub to, co może zaistnieć (fabuła, fikcja). Tutaj spróbujemy zakwestionować ten pogląd i pokazać, w jaki sposób kino ustanawia naszą rzeczywistość symboliczną i jak ją rozbija. Czytaj dalej Fabryka snów Slavoja Żiżka

Narodziny imperium: Rzym i Ameryka

Zastanawialiście się kiedyś jak powstają imperia? A może rozmyślaliście kiedyś, dlaczego jedne imperia są większe i potężniejsze od innych? Być może przeszło wam przez myśl pytanie: jak to jest, że pewne imperia są trwalsze od innych? Jakie imperia jako pierwsze przychodzą na myśl? Czy jest to Rzym? Czy może są to Stany Zjednoczone Ameryki? Co łączy oba te imperia? Znacie odpowiedź? HA HA! JA ZNAM! Czytaj dalej Narodziny imperium: Rzym i Ameryka

Inny koniec słońca

Wiecie, że to już nasze czwarte spotkanie z poezją na Radykalnym słoniu? Tatiana Zemliakowa to dziennikarka, wykładowca, naukowiec, tłumaczka. W 2010 roku wydała pierwszy zbiór poezji Rojbusz na ciszy. Członek Narodowego Związku Pisarzy Ukrainy z 2013 roku. Wiersze tłumaczone na język białoruski i polski. Mieszka w Kijowie. Czytaj dalej Inny koniec słońca

Czym jest filozofia: O pocieszeniu, jakie daje filozofia

Dzisiaj spotkamy się z Boecjuszem Rzymskim (należy mieć na uwadze, że w historii filozofii znany jest jeszcze inny filozof o tym samym imieniu, ale innym pochodzeniu – Boecjusz z Dacji), wybitnym filozofem, mechanikiem i tłumaczem dzieł Arystotelesa. Los obdarzył go szczęśliwą młodością, Boecjusz piastował wysokie stanowiska na cesarskim dworze i miał dostęp do dzieł największych myślicieli epoki, ale swoje ostatnie dni spędził w więzieniu oczekując na egzekucję. To właśnie tutaj, w obliczu zbliżającej się śmierci, napisał dzieło swojego życia: O pocieszeniu, jakie daje filozofia. Czytaj dalej Czym jest filozofia: O pocieszeniu, jakie daje filozofia

Przeszczep głowy czy tułowia. Na ile jesteśmy wymienni?

We wstępie do swojego słynnego cyklu wykładów1 Michael Sandel, wykładowca etyki na Uniwersytecie Harvarda, prezentuje „klasyczny” dylemat wagonika – wyidealizowaną, modelową sytuację etyczną, pozwalającą na szczegółową analizę założeń, na których opierają się nasze intuicyjne sądy. Cel wywodu jest iście sokratejski: ukazanie nieuniknionej niekonsekwencji, jaką kieruje się człowiek skądinąd wykształcony (w końcu student Harvardu!) w etycznej ocenie wybranych sytuacji życiowych. Wnioski i zastrzeżenia z jednej sytuacji przenoszone są na inną, gdzie powraca pytanie: czy możemy przyjąć pewien wspólny, akceptowalny zbiór reguł moralnych, pozwalający rozstrzygać w sytuacjach niejednoznacznych z punktu widzenia etyki? Czytaj dalej Przeszczep głowy czy tułowia. Na ile jesteśmy wymienni?