Kontakt

Email: radykalnyslon@gmail.com (preferowana forma kontaktu)
Facebook: Radykalny słoń
Twitter: Radykalny słoń
YouTube: Radykalny słoń

Dlaczego słoń jest radykalny?

Nazwa „Radykalny słoń” ma już kilka lat i nadal bardzo nam się podoba. Inspirowana jest dwoma książkami, które czytaliśmy równolegle w 2013 roku: esejem Nadzieja radykalna. Etyka w obliczu spustoszenia kulturowego Jonathana Leara oraz zbiorem opowiadań Zniknięcie słonia Harukiego Murakamiego. Mamy nadzieję, że dobra energia tych dzieł jakoś nam się udzieliła.

Dlaczego działamy? Chcemy zbudować nową polską szkołę filozoficzną. Czasopismo internetowe pozwala nam zabrać głos w debacie publicznej.

Nawiązując do estetyki ekranu wstępnego niektórych gier z serii Assassin’s Creed: „Radykalny słoń” to dzieło grupy ludzi w różnym wieku i z różnym doświadczeniem życiowym, otwartych na nowość i zmianę, tolerancyjnych i akceptujących to, co inne, prezentujących różne wartości, odmienne poglądy religijne, polityczne i ekonomiczne. Obcy jest nam ekstremizm czy radykalizm w potocznym sensie tych słów.

W ramach ciekawostki: słowo „radykalny” czerpie z łacińskiego radix, rzeczownika, którym można określić korzeń rośliny, a także pochodzenie, początek, podstawę, źródło. W tym specyficznym sensie przymiotnik „radykalny” oznacza tyle, co odwołujący się do pewnych źródłowych doświadczeń i inspiracji. Właśnie w tym znaczeniu chyba bliski byłby nam radykalizm – jako poszukiwanie źródeł i podstawowych, najważniejszych ludzkich doświadczeń.

Co robimy?

Publikujemy nową polską poezję, teksty filozoficzne i o kulturze. Dyskutujemy, organizujemy, recytujemy, myślimy, śpiewamy, tańczymy, słuchamy, relacjonujemy, słoniujemy i post-słoniujemy. Tworzymy świetne środowisko w Trójmieście.

Brzmi nieźle? To dawajcie z nami. Wystarczy wysłać pytanie, komentarz lub tekst na redakcyjnego maila: radykalnyslon@gmail.com

Dodamy jeszcze, że odpisujemy na wszystkie wiadomości (może poza generatorami reklam), puszczamy większość tego, co nam podsyłacie, a jeśli akurat tego nie zrobimy, to, wiadomo, życie jest krótkie, polska gramatyka trudna i trzeba jednak trzymać jakiś poziom.